Czy koronawirus wpłynie na wzrost cen utrzymania domen .com?

Już od paru miesięcy spekuluje się o podwyżkach cen adresów w domenie .com. Od połowy 2020 roku ceny za jej utrzymanie mają wzrosnąć o 7% rocznie w ciągu najbliższych 4 lat. Po tym czasie nastąpi dwuletnie zamrożenie ceny i rejestr Verisign będzie mógł ponownie podnosić ceny.

Czy sytuacja może ulec zmianie w związku z panującą pandemią koronawirusa? Czy rejestr jest odporny na skutki gospodarcze, które niesie za sobą COVID-19? Przeczytaj o planowanym wzroście cen domeny .com i o wpływie koronawirusa na ewentualne podwyżki.

O domenie .com i jej zarządcy

Domena .com to globalna domena najwyższego poziomu. Pierwotnie była przeznaczona dla przedsiębiorstw, ale obecnie zamysł ten nie jest przestrzegany. Jest to jednocześnie najpopularniejsze rozszerzenie na świecie. Według portalu Domaintools zarejestrowanych jest blisko 150 milionów nazw domenowych .com. Domena .com została stworzona z myślą o firmach. Rozszerzenie podkreśla prestiżowy i światowy charakter przedsiębiorstw, które się nim posługują. 

Domeną .com zarządza rejestr Verisign. Firma została założona w 1995 roku i zarządza popularnymi domenami najwyższego poziomu takimi jak: .com, .net, .tv, .cc, .name. Dodatkowo rejestr zapewnia stabilność usług internetowych, utrzymując 2 globalne serwery root w Internecie. Serwer root to sieć setek serwerów w wielu krajach na całym świecie, odpowiedzialnych za działanie systemu domen.

Domena .com stosowana jest powszechnie przez firmy amerykańskie i przez to traktowana jako rozszerzenie lokalne, choć domeną narodową USA jest .us. 

Wzrośnie cena domeny .com 

Światowa domena .com znacząco podrożeje od połowy 2020 roku.

Wszystko za sprawą nowej umowy ICANN i Verisign. Umożliwi ona firmie podniesienie obecnej podstawowej opłaty za rejestrację i odnowienie domeny .com o 7% rocznie w ciągu najbliższych 4 lat. 

Cała sytuacja związana z podwyżką ceny domeny .com zaczęła się w 2018 roku. Narodowa Administracja Telekomunikacji i Informacji (NTIA) wydała wtedy oświadczenie, w którym uchyliła „kontrolę cen z czasów prezydenta Baracka Obamy” w celu wprowadzenia modyfikacji „zgodnie z priorytetami politycznymi administracji Donalda Trumpa”. Jednym z powodów rezygnacji z kontroli cen było to, że “krajowe domeny najwyższego poziomu, nowe domeny najwyższego poziomu i  media społecznościowe uczyniły rynek domen bardziej dynamicznym”. Ceny domen .com były zamrożone od 2012 roku na mocy postanowienia wydanego przez NTIA.

W ramach nowej umowy ICANN otrzyma od Verisign 20 milionów dolarów, w ciągu najbliższych 5 lat. Jak twierdzi ICANN, fundusze zostaną przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa systemu domen. 

Zgodnie z nową umową, Verisign będzie mógł podnosić ceny .com o 7% rocznie przez kolejne 4 lata. Po tym czasie nastąpi zamrożenie cen na 2 lata. W 2026 roku Verisign będzie miał możliwość podnieść ceny .com o 7% rocznie przez kolejne 4 lata.

Verisign rejestruje i odnawia nazwy w domenie .com wyłącznie za pośrednictwem rejestratorów. Wyższe ceny domen mogą zmusić rejestratorów do podwyższenia opłat za usługi związane z tym rozszerzeniem. 

Prewencyjnym rozwiązaniem dla abonentów domen jest zarejestrowanie i przedłużenie ważności domeny już teraz na kolejne lata. Domenę .com można przedłużyć maksymalnie na okres 10 lat. Wymaga to co prawda zamrożenia większej ilości środków jednorazowo, może to być jednak bardzo dobra inwestycja.

Sprzeciw wobec nowej umowy .com 

W ramach sprzeciwu wobec podniesienia ceny domeny .com, organizacja International Co-operatives Alliance (największa i najstarsza pozarządowa organizacja międzynarodowa na świecie) utworzyła stronę internetową o nazwie stopthepriceincreaseof.com. Na tej witrynie internauci mogą protestować przeciwko zmianom cen.

Namecheap wraz z innymi rejestratorami i Międzynarodowym Związkiem Spółdzielczym (ICA) namawiali internautów do zabrania głosu na oficjalnej stronie ICANN dotyczącej podwyżek domeny .com. Okres komentowania zakończył się 14 lutego. W rezultacie swoje niezadowolenie wyraziło około 9000 internautów. To kolejny przypadek, kiedy społeczność sprzeciwia się decyzjom ICANN. Podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym roku, gdy protestowano przeciwko usunięciu ograniczeń cenowych domeny .org

Według serwisu informacyjnego Coywolf nowa umowa Verisign zapewni firmie wzrost dochodu o około 800 milionów dolarów w ciągu kolejnych 10 lat. W marcu 2020 roku majątek Versign oscylował na poziomie 1,2 miliarda dolarów. Po podwyżkach,  przychody firmy mogą wzrosnąć do poziomu 1,3 miliarda dolarów w zaledwie jeden rok.

Umowa Verisign z ICANN będzie obowiązywała do momentu, aż nie wystąpią istotne naruszenia regulaminu lub konflikty prawne. Do tego momentu rejestr będzie mógł stopniowo podnosić ceny za domenę .com.

COVID-19 i jego wpływ na cenę domeny .com

Dnia 26 marca 2020 roku na świecie koronawirusem zarażonych było blisko 500 tysięcy osób. Wiele prywatnych przedsiębiorstw musiało zawiesić swoją działalność. Przymusowa kwarantanna niesie ze sobą negatywne skutki finansowe dla większości ludzi oraz dla przedsiębiorstw. To niewątpliwie silny cios w światową gospodarkę. Niektóre branże doświadczyły już strat, dla niektórych największe trudności dopiero nadejdą. Jak będzie w przypadku rejestru Verisign?

Za silną pozycją firmy przemawia niewątpliwie fakt, że jest “liderem domenowym”, który pośrednio zarządza potężną bazą aktywnych abonentów – ok. 150 milionów. Wszyscy obecni abonenci “uzależnieni są” od rozszerzenia .com, ponieważ ewentualna migracja całego serwisu na inne rozszerzenie byłaby nieopłacalna w porównaniu do rocznej opłaty po podwyżce. Pod tym względem rejestr może być pewien ciągłości swoich przychodów, chociaż w zależności od “rozsiewu” wirusa mogą one ulec zmianie. 

Efektem paraliżu gospodarczego i zachwiania równowagi finansowej na świecie są spadki na światowych giełdach. Dotknęły one także rynku domenowego. 19 marca 2020 roku akcje Verisign spadły o 24% względem swojego najwyższego poziomu z 6 lutego. Prawdopodobny jest zatem scenariusz, że rejestr będzie chciał wyrównać straty, podnosząc cenę domeny.

Możliwy jest jeszcze drugi scenariusz, w którym to ICANN zainterweniuje jako pierwszy, opóźniając decyzję o zezwoleniu na podniesienie cen. W związku z koronawirusem wiele instytucji oferuje swoją pomoc przedsiębiorcom. Być może ICANN zechce pójść ich śladem.

Zestawiając sytuację giełdową rejestrów, Verisign odnotowuje najmniejsze spadki notowań akcji. Porównywalnie na dzień 19 marca 2020 roku akcje rejestru domeny .com zmalały najmniej w przeciwieństwie do akcji innych firm. Przykładowo: 

CentralNic odnotował spadek 31% względem swojego najlepszego wyniku z 02.01.2020 roku. 

GMO Registry odnotował spadek 29% względem swojego najlepszego wyniku z 13.01.2020 roku.

Oznacza to, że sytuacja finansowa rejestru Verisign nie jest najgorsza.

Podwyżki domeny .com a koronawirus – podsumowanie

Zgodnie z nowymi warunkami umowy ICANN i Verisign, rejestr będzie mógł podnosić ceny domeny .com o 7% rocznie przez kolejne 4 lata. Po tym czasie nastąpi zamrożenie cen na 2 lata. W 2026 roku rejestr będzie mógł ponownie podnosić ceny. Umowa z Verisign będzie obowiązywała do momentu, aż nie wystąpią istotne naruszenia regulaminu lub konflikty prawne.

Wyższe ceny domen mogą zmusić rejestratorów do podwyższenia opłat za usługi związane z tym rozszerzeniem. Prewencyjnym rozwiązaniem jest zarejestrowanie i przedłużenie ważności domeny już teraz na kolejne lata.

Panująca pandemia koronawirusa ma wpływ na światową gospodarkę, w tym na sytuację finansową na rynku domenowym. Rezultatem są spadki na giełdzie: rejestry CentralNic i GMO Registry dnia 19 marca odczuły obniżenie kursu akcji na poziomie 30%. Verisign odnotował spadek 24%. 

Czy wpłynie to na podwyżkę ceny domeny .com? Przekonamy się w drugiej połowie 2020 roku.

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij

Wypełnij formularz, aby otrzymać Domenowy Niezbędnik

* Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Domeny.tv. Zgodę możesz w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *