Jak stworzyć idealną nazwę firmy?

Naming – sztuka i nie sztuka, doświadczenie lub przypadek, rzemiosło współgrające z pokładami kreacji. Za nimi stoi ten szczęśliwy traf – chwytliwa, dopasowana, „kozacka nazwa”. Pewnie narażę się teraz osobom zastanawiającym się jak stworzyć nazwę ujawniając sekret jej tworzenia. Owszem, udany pomysł rodzi się w wyniku twórczej pracy kreatywnej. Wynika on również z przypadku. Ot tak, po prostu, efekt przypadkowej obserwacji, zasłyszanego słowa czy też nagłego olśnienia pojawiającego się podczas niepozornej czynności dnia codziennego (np. stojąc w korku, w trakcie zakupów, podczas sprzątania, prasowania). To naprawdę się dzieje – nazwę można wymyślić po wielogodzinnym siedzeniu przy biurku, jak również idąc do sklepu.

Niezwykle trudno jest ocenić, które nazwy marek są wynikiem żmudnego procesu twórczego, a które powstały przez przypadek. Czy jest to jednak ważne? Lepiej poznać kanon procesu namingowego, który prowadzi do szczęśliwego końca. Jest nim oczywiście genialna nazwa.

Tworzenie nazwy krok po kroku

Wiem jak stworzyć nazwę i o tym w tym tekście opowiem. Przygotuj się na dawkę praktycznych wskazówek. A jeśli czegoś nie wiesz lub nie zrozumiesz, zapytaj osoby, która zna się na namingu (kontakt). Zabierając się za tworzenie nazwy proponuję wybrać drogękreacji i weryfikacji”. Samo tworzenie, kreowanie, wymyślanie „tworów słownych” jest szalenie wciągającym zadaniem. Jednak aby uniknąć twórczego chaosu i marnotrawstwa czasu proponuję zaplanować projekt namingowy na pięć etapów:

  •   Koncepcja marki.
  •   Konkurencja.
  •   Słowa klucze, inspiracje.
  •   Kreacja.
  •   Weryfikacja.

Oto jak w praktyce przekuć ten proces na udany efekt i z euforią krzyknąć na cały głos “Teraz już wiem jak stworzyć nazwę!”.

Nazwa jako element strategii marki
Nazwa jako element strategii marki

Koncepcja marki

Czyli wszystko co można opowiedzieć o marce. Warto mieć przed sobą jej strategię koncept strategiczny, ideę marki, czyli dokumenty z których można „wyciągnąć” charakterystyczne elementy, wyróżniki, obietnice kryjące się za marką, jej produktem lub usługą.

O strategii marki możesz przeczytać na blogu agencji marketingowej balanGO.pl  Poza tym przy tworzeniu nazwy warto wiedzieć, jacy są Twoi PRAWDZIWI wrogowie (bo to, wbrew pozorom, nie konkurencja). Kiedy będziesz wiedział, czego obawiają się Twoi klienci, łatwiej dotrzesz z nazwą do ich wyobraźni. O wrogach marki przeczytasz:  https://blog.balango.pl/wrogowie-marki/

To co najważniejsze w marce wpływa na jej sposób komunikowania się i powinno mieć wpływ na ostateczny kształt nazwy. Lecz nie musi! O ile strategia wyznacza wiążący kierunek budowania unikalności marki, o tyle naming zostawia szerokie pole do jej interpretacji. Można za pomocą nazwy akcentować sferę racjonalną lub emocjonalną (również sferę społeczną/kulturową). Wszystkie te obszary można także ująć razem poprzez połączenie dwóch wyrazów lub ich zmiksowanie ze sobą.

Każda z wyżej wymienionych posiada zarówno zalety, jak i wady. Dlatego nie można ot tak sobie narzucić określonego stylu tworzenia nazwy np. skojarzeniowej (to najpopularniejsza forma nazywania się). Ten wybór powinien być podyktowany wieloma czynnikami, nie tylko panującymi trendami. Pod uwagę należy wszystkim wziąć namingową oceną konkurencji.

Konkurencja

Co w trawie piszczy? Co przeważa namingowo w kategorii rynkowej, w której poruszasz się stanowi istotną podpowiedź jaką strategię nazewniczą wybrać?

Jeśli naming kluczowych graczy rynkowych opiera się na nazwach skojarzeniowych, masz podpowiedź czy podążać tą samą drogą, czy pójść pod prąd, aby stworzyć na przykład nazwę abstrakcyjną. Spójrz na kategorię koszulek z nadrukiem. Pojawiają się w niej typowe, opisowe określenia jak: 

Koszulkowo, Koszulkolandia, Świat Koszulek, Koszulkomat, Robimy nadruki, Mega Koszulki, Koszulkowy Sklep. 

Również trafić można na ciekawe “okazy” odróżniające się od “koszulkopodobnych” nazw typu:

 Cupsell, Reflect, Noszę co chcę.

Dzięki analizie nazewniczej konkurencji dowiesz się: 

  • które słowa, cząstki słów, a nawet litery są najczęściej używane, 
  • czy dominują nazwy jednowyrazowe czy rozbudowane, 
  • czy jest miejsce na słowotwórstwo regionalne,
  • czy preferowany jest uniwersalizm językowy. 

Tak, to nieocenione źródło wiedzy dające Ci szansę na przewagę już na starcie.

Słowa klucze, inspiracje

Jest jeszcze jedna zaleta analizy konkurencji. Im więcej „zbierzesz” nazw konkurencji, zarówno tej bliższej jak i dalszej, tym większy zbiór słów kluczy masz do dyspozycji. Niejedna marka w swojej nazwie, claimie, sloganie zawiera ciekawe słowo, określenie, obietnicę, która wnosi coś nowego w namingu. Wykorzystaj to dla siebie.

Z jednej strony najważniejsze przesłanie Twojej marki zawiera strategia i jej kluczowe założenia, i tam znajduje się grupa wyrazów, słów kluczowych, które należy/można/warto wykorzystać. Z  drugiej strony spojrzenie na branżę (i na dalsze kategorie rynkowe) poszerza perspektywę i sposób myślenia o swojej marce.

Dlatego apeluję, proszę, nakazuję. Przed przystąpieniem do kreacji nazwy wykonaj zadanie domowe: spójrz na swoją konkurencję pod kątem słów, pojęć, wyrażeń, które dostarczą paliwa do kreatywnej burzy mózgów.

Poszperaj w słownikach

Wiedz, że ocena konkurencji to nie wszystko, aby zacząć tworzenie nazwy. Trzeba jeszcze być przygotowanym „naukowo”. Czyli poszperać nie tak w tajemnych arkanach wiedzy. Słowniki? Tak, to mam na myśli. Przyda się słownik angielsko-polski (przekartkuj go, wybieraj losowe słowa i zobacz czy coś z nich kreatywnego „wydobędziesz”). Przyda się także słownik wyrazów obcych, synonimów, wyrazów bliskoznacznych, symboli.

Sugeruj się najlepszymi w branży

Polecam dokonać przeglądu wszelkiego rodzaju zestawień liderów rynkowych np. Top100 danej branży, Najbardziej polecane…., Najlepsze rekomendacje…, laureaci-nagrodzeni, liderzy biznesu etc.

Łacińskie nazwy

Poza biznesem warto poszukiwać „życiowych” inspiracji. Nazwy obiektów w układzie słonecznym to nie tylko planety. Poznaj nazwy gwiazdozbiorów, które mają swoje ciekawe źródłosłowie, choćby z łaciny, choćby z mitologii (Orion, Auriga, Feniks, Pegasus nie wzięły się znikąd).

Znane nazwiska

Poznaj nazwiska uczonych, noblistów, wynalazców, myślicieli, wodzów, polityków (np. zobacz kim był Nikola Tesla).

Może mitologia?

Ciekawym pomysłem  jest  także mitologia. Grecka, rzymska, egipska, babilońska, wierzenia ludów słowiańskich, germańskich – wszystkie one kryją w sobie kopalnię pomysłów.

Czy wiesz, że polska marka kosmetyków naturalnych Mokosh czerpie nazwę od słowiańskiej bogini ziemi, wilgoci, urodzaju i płodności?

Sky is the limit

Polecam przejrzeć imiona angielskie, francuskie, włoskie (zobacz ile pizzerii wykorzystuje włoskie imiona) … i tak dalej i tak dalej i tak dalej. Najważniejsze jest aby przygotować się odpowiednio. Nie ważne, że pewnie już teraz masz pomysł jak stworzyć nazwę. Najważniejsze jest przygotowanie się do najbardziej spektakularnego etapu namingu – kreacji. Chyba, że liczysz na szczęście?

Kreacja

„Od czego by tu zacząć” – zastanawiasz się. Rozczaruję Cię teraz. Nie ma jednego, sprawdzonego sposobu tworzenia super-nazwy (ani tym bardziej tajnego przepisu na nią, który namingowcy i copywriterzy trzymają głęboko w szufladzie😉).

Pocieszę Cię. Z reguły większość kreatywnych zaczyna od określenia jaki rodzaj nazwy powinien to być. A wybór jest spory, do dyspozycji są tego typu kierunki:

  • opisowe dosłownie przedstawiają firmę produkt, usługę np. Paczkomat, Wspieram.to, Jakdojade.pl, UpolujEbooka,
  • skojarzeniowe wykorzystują kluczowy, charakterystyczny wyróżnik np. Traficar, Pyszne.pl, Męskie Granie, AutoPomOCni,
  • abstrakcyjne, sztuczne, nic nie znaczące określenia np. Oshee, Joop, Trello,
  • numeryczne zawierają cyfrę (4move, 300kultura, Teatr 6. piętro, Siedem życzeń),
  • akronim stanowiący skrót pełnej nazwy (IKEA, skrót od Ingvar Kamprad Elmtaryd Agunnaryd, EMPiK to dawna nazwa „Elektronika Muzyka Prasa i Książki”),
  • eponimiczne i od nazwiska, czyli nazwy pochodzące od słynnych postaci i symboli (Żabka, Ludwik, Soplica, Kopernik, Fahrenheit) lub od nazwiska założycieli (Kamis, Tarczyński, Wojas, Panek).

Miksuj, łącz, dziel i wymyślaj

Zapytasz się „I co dalej? Bo nadal nie wiem jak stworzyć nazwę”. Podpowiem: zacznij spisywać modyfikować słowa klucze, ciekawe wyrazy, slogany i powiedzenia, na które natrafić można właśnie w słownikach, rankingach firm/marek, przy ocenie Twojej konkurencji. Po to zbierałeś słowa klucze aby wykorzystać je właśnie teraz, w praktyczny sposób. Można na przykład:

  • modyfikować istniejące słowa. Flickr pochodzi od słowa flicker, Tumblr od tumbler, Yanosik to nasz Janosik, Zaquad to fonetyczny zapis słowa zakład, a Słoń Torbalski… łatwo można się domyślić,
  • łączyć wyrazy tak jak zrobiono dla marek: YouTube, Facebook, TripAdvisor, WeTransfer, Szlachetna Paczka, ZnanyLekarz.pl,
  • dokonać kontaminacji czyli zmieszać dwa lub więcej słów ze sobą – Pinterest (pin+interest), Runmageddon (run+armageddon), Traficar (traffic+car), Oponeo (opony+neo), Twingo (twist+swing+tango),
  • wykorzystać zwykłe pospolite słowa apple, horizon, rainbow, canvas, star, pelikan, logic, form itp.
  • dodawać przedrostki lub przyrostki do nich np. Nestle, Spotify, Netflix, Frugo, Melex.

Pamiętaj o opcji skorzystania z pomocy generatorów nazw (np. Wordoid.com, Namemesh.com) i słowników online (Thesaurus.com, Wordsense.eu, RhymeZone.com, IdiomConnection.com). Jeśli coś jest w zasięgu ręki, to czemu by z tego nie korzystać?

 „Cicho, bo wymyślam nazwę”

A więc siedzisz, dumasz, odlatujesz w świat fantazji i zapisujesz pomysły na kartce, w telefonie, na komputerze. Przeskakujesz po bombardujących Cię myślach, od jednych skojarzeń do kolejnych.

Już masz zapisane dziesiątki różnych koncepcji, genialnych, interesujących, przeciętnych, a także głupich, nierealistycznych. Te ostatnie odrzucasz. I popełniasz błąd!

Każdy pomysł jest przydatny. Jeśli nie teraz, przyda się później. Wystarczy coś w tej roboczej nazwie zmienić, dodać przedrostek lub przyrostek, tu coś odjąć, tam zmiksować, poprzestawiać i nagle powstaje całkiem nowa nazwa. Nagle widzisz przed sobą nie kilka, a już kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt nazw. Pada wtedy pytanie: Jak je ocenić? Które odrzucać, które brać na poważnie?

Weryfikacja

Zaskoczę Cię. Duża część osób tworząc nazwę dla siebie nie sprawdza lub niedokładnie sprawdza kolizyjność tego co wymyśliła. Porządnie przeprowadzona weryfikacja zawierać powinna trzy obszary:

  • rejestr domen,
  • wyszukiwarka Google i portale social media,
  • urząd patentowy.

Okazuje się, że brak wolnej domeny staje się kryterium decyzji „nie bierzemy tej nazwy”. Z jednej strony jest to zrozumiałe. Każdy chciałbym mieć nazwę z domeną .pl lub .com, bez „kombinowania” z końcówkami.

Z drugiej strony czasem warto pójść na kompromis, w szczególności gdy wybrana nazwa opiera się na pospolitym słowie (marka Medicine – domena wearmedicine.com, Pocket – getpocket.com). Dlatego sugeruję aby rozważnie zastanowić się, czy brak wolnej domeny musi stanowić kryterium odrzucenia idealnej koncepcji nazewniczej. Mając do dyspozycji ciekawe domeny regionalne (.me, .co, .ly) i funkcjonalne (.online, .cafe, .shop, .travel) można „uratować” genialny pomysł na nazwę.

Wujek Google prawdę Ci powie

Wpisz nazwę, którą masz na oku i zobacz co wyświetla wyszukiwarka Google. Jeśli ktoś działa pod tą samą nazwą lub identyczną musisz podjąć decyzję czy zostajesz przy wybranej nazwie. Jeśli potencjalny konkurent działa w innej części regionu i nie stanowi to dla Ciebie zagrożenia, czemu nie, bierz ją nazwę dla siebie. Sprawdź jednak, jak wygląda jej obecność w social mediach.

Wykonaj wyszukiwanie również w Google Grafika. Nie raz to właśnie w tej części wyszukiwania można odkryć niechciane kolizje np. zbieżność z pseudonimem rapera, lek na potencję, firma handlująca bronią.

Wyszukiwanie w Google i social mediach pozwala odkryć, czy Twoja wybrana nazwa nie zawiera drugiego dna, niewłaściwych skojarzeń w innych krajach lub funkcjonuje jako silna marka czy pojęcie w innej kategorii rynkowej.

W efekcie zyskujesz podstawę do tego, które stworzone nazwy należy po prostu odrzucić.

Urząd Patentowy nie gryzie, nie bije, nie kopie

a mimo to stanowi enigmatyczną instytucję. Bo zawiłości prawnej ochrony marki jest troszkę sporo.

W procedurze zastrzegania znaku towarowego należy ustalić zakres terytorialny ochrony patentowej – obszar Polski, Unii Europejskie lub cały świat.

Należy również określić formę prawnej ochrony: czy obejmie ona tylko na nazwę (słowny znak towarowy) czy również logo (słowno-graficzny znak towarowy).

Na koniec należy wybrać klasy towarowe, których ochrona znaku towarowego będzie dotyczyła (tzw. klasa nicejska). Przykładowo marka modowa – klasa 25, aplikacja/program komputerowy – klasy 9, 42, napoje – klasa 32, lokal gastronomiczny – klasa 43.

Niuansów w procedurze rejestracji jest znacznie więcej, dlatego polecam korzystać z usług rzecznika patentowego.

Naming nie boli, prawda?

Czy zatem powiesz odważnie“Teraz już wiem jak stworzyć nazwę”? Mam nadzieję, że tak.

Jak widzisz, proces namingu nie jest trudny, nie zawiera ani tajnego składniku, ani magicznej wiedzy. Owszem pojęcia typu palindrom, eponim, anagram, synonim, gra słów, neologizm, nazwa opisowa, skojarzeniowa, skrótowiec mogą przyprawiać o dreszcze. Nie skupiaj się jednak nad nimi Zamiast tego, przygotuj się odpowiednio do etapu kreacji. Myśl, działaj, a także licz na przysłowiowy łut szczęścia. Bo wiele razy z jego pomocą trafiłem w samo sedno.

Zawsze “kozacką nazwę” pomoże Ci stworzyć agencja namingowa Syllabuzz.pl, a jeśli rozkręcasz biznes, warto mieć na niego plan i strategię marketingową, dzięki której Twoja marka będzie silna i przetrwa wiele kryzysów. Tutaj pomoże agencja balanGO.pl.

Powodzenia Ci życzę!

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij

Wypełnij formularz, aby otrzymać Domenowy Niezbędnik

* Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach firmy Domeny.tv. Zgodę możesz w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *